kasta.news, sędziowie

Czy „sędzia” Kamila Klimczak ze Stargardu przeprosi za pomówienie byłego komendanta KPSP w Pyrzycach?

Przez dziesięć lat ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych należących do Państwowej Straży Pożarnej. Chodzi o brygadiera Mirosława R., byłego komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w Pyrzycach, a dziś zastępcy wójta w gminie Kozielice – poinformowała w 2019 roku media nazywająca samą siebie sędzią Kamila Klimczak z domu Czajkowska ps. „Oszustka”. Wypowiedź „Oszustki” w takiej formie, do dziś dostępna jest w internetowym wydaniu jednej z zachodniopomorskich gazet lokalnych.

Złodziejka i oszustka zarzuca innym złodziejstwo i oszustwa

W ustach Klimczakowej, która wyłudziła dwa niskooprocentowane kredyty na rzekome zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych ( mając w dniu składania wniosku dom, 200.000 zł oszczędności i majątek wart pół miliona złotych) rzucanie wobec innych oskarżeń o złodziejstwo wydaje się lekko mówiąc nie na miejscu. Jeśli dodamy do tego, że Klimczakowa prowadzi niezarejestrowaną działalność gospodarczą, a jej ojciec, były wójt gminy Stara Dąbrowa tylko dzięki protekcji córki uniknął postępowania karanego za kupowanie poparcia wyborczego przy pomocy wódki własnej produkcji, sprawa nabiera wręcz wydźwięku rodziny patologicznej. Klimczakowa ma duże doświadczenie w eliminowaniu z przestrzeni publicznej niewygodnych dla niej osób. Metodą na „wyrok” wykończyła wójta Pyrzyc Marka Olecha jak również radnego PiS i redaktora naczelnego Dziennika Stargardzkiego Przemysława Bielewicza

Dorwać niewygodnego wicewójta Kozielic

PiS-owwscy siepacze z Radia Szczecin, pod koniec 2019 roku nakręcili medialną nagonkę na Mirosława Rabiegę ( wyraził zgodę na publiczne podawanie Jego nazwiska w naszej publikacji), wówczas zastępcę Wójta gminy Kozielice . Prokuratura Okręgowa w Szczecinie postawiła mu po niej zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – Podejrzany w okresie od stycznia 2007 do 12 maja 2017 roku, będąc funkcjonariuszem publicznym, pełniącym funkcję komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pyrzycach, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, dokonał przywłaszczenia środków pieniężnych w kwocie wynoszącej 56 tysięcy 85 złotych – mówiła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie

Rabiega: niczego nie ukradłem. To zwykła chęć zemsty.

Mechanizm rzekomej przestępczej działalności zdaniem togowej mafii był prosty. Komendant miał wynajmować pomieszczenia należące do straży, a pieniądze brał dla siebie. Czy jednak tak było? Sam zainteresowany stanowczo zaprzecza. Wobec podejrzanego zostały zastosowane w tym postępowaniu środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, a także poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. Również zakaz kontaktowania się z określonymi przez prokuratora osobami.

Do dziś Mirosław Rabiega w świetle prawa jest osobą niewinną. W sprawie nie zapadł prawomocny wyrok. Zastanawia nas, czy medialni siepacze z Telewizji i Radia Szczecin, wspierani przez siepaczy z tamtejszej prokuratury i absolutnie nadzwyczajną kastą złodziei z tak zwanego sądu rejonowego w Stargardzie przeproszą Wójta za swą przestępczą działalność. Rabiega ściga ich karnie na drodze prywatnych aktów oskarżenia od dwóch lat. Skutecznie.

3 komentarzy dla “Czy „sędzia” Kamila Klimczak ze Stargardu przeprosi za pomówienie byłego komendanta KPSP w Pyrzycach?

  1. Bardziej bym obstawiał że złodziejka Klimczak wyłudziła czwarty kredyt z kasy sądu apelacyjnego w Szczecinie, na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych na zakup czwartego mieszkania
    A jak ukradnie kasę to złodziejka będzie wynajmować Ukraińcom na czarno prowadząc niezarejstrowana działalność gospodarczą. Patologia jak chuj. Po tatusiu zlodziejaszku co kupował poparcie wyborcza za lewą wodę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *