absurdy sądowe, kasta.news, korupcja, sędziowie

Prokuratorzy, sędziowie z Wielunia, Sieradza, Łodzi oraz lokalni działacze Platformy Obywatelskiej wyłudzali VAT. Zamknęli człowieka, który o tym doniósł.

prokuratura rejonowa w wieluniu
prokuratura rejonowa w Wieluniu

Kiedy w 2004 roku rząd Platformy Obywatelskiej podniósł stawkę VAT na materiały budowlane z dotychczasowej 7% na 22%, znani w wieluńskim regionie lokalni działacze platformy (rodzina „W.”) zwietrzyli interes. Utworzyli w podwieluńskich Rychłowicach spółkę FAWID, zawarli umowę franczyzową z „PSB Mrówka” i zaczęli handlować materiałami budowlanymi „omijając” obowiązującą nową stawkę. Na ich pomyśle ochoczo korzystała miejscowa „śmietanka”: sędziowie, prokuratorzy, policjanci, samorządowcy. Wśród paserów nabywających towary z niższą stawką znalazł się między innymi znany nam już ze sprawy wieluńskiej spółdzielni inwaldów „prokurator” Krzysztof Szczepek ps. lepki, którego spółdzielczy przekręt opisywaliśmy kilka miesięcy temu. Ale… nie on jeden.

mechanizm przekrętu

Rozmawiam z osobą pragnącą zachować anonimowość, znającą doskonale kulisy działania spółki FAWID oraz późniejszego „śledztwa”.

mechanizm był prosty. Zamiast sprzedawać towar ze stawką 22% sprzedawano usługę remontową objętą 7-procentową stawką VAT. Do takiej usługi dołączano „specyfikację wykorzystanych materiałów” by stan magazynowy się zgadzał i wszyscy byli zadowoleni – wyjaśnia nasz informator. – Oczywiście nie była to oferta dla każdego a jedynie dla klientów, którzy kupowali dużo, na przykład gdy budowali domy lub zawodowo zajmowali się remontami. Dla nich mrówka była na prawdę bezkonkurencyjna cenowo.

W bazie danych systemu sprzedażowego stosowanego w FAWIDzie wśród klientów znajdujemy nazwiska miejscowych sędziów i prokuratorów ale nie tyko. Niektóre z nich to – według zapewnień naszego rozmówcy – policjanci, w tym również ci od przestępstw gospodarczych z łódzkiego komisariatu przy Lutomierskiej, w której – o zgrozo – prowadzone było później śledztwo. Poza nimi są też nazwiska dobrze nam znanego ze sprawy wieluńskiej spółdzielni inwalidów duetu: byłego adwokata Grzegorza B. oraz jego wspólniczki – Ewy S. „gazeli biznesu” wyłudzającej środki z PFRON .

„oszust” z komendy wojewódzkiej ?

Pewnego dnia w firmie pojawił się policjant z komendy wojewódzkiej w Łodzi. Pan Marcin wystawił mu dokument potwierdzający odbiór gotówki za towar choć – jak twierdzi – należność tę miał uregulować później. I to był błąd. Policjant nigdy tej kwoty nie uregulował a wspólnicy zaczęli oskarżać Pana Marcina o kradzież. Adam W. – prezes FAWIDu – złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestepstwa w tej sprawie. Pan Marcin został jednak oczyszczony z tego zarzutu. Idąc za ciosem ujawnił proceder „vatowski” uprawiany w firmie przez lata.

Alicja Sz: „Wy chyba nie wiecie kim jest mój mąż !”

Sprawy wystawiania nierzetelnych faktur nie dało się ot tak „zamieść”. Duży problem staowiła klientela FAWIDU – policjanci, sędziowie, prokuratorzy i ich znajomi. Jednym z paserów korzystających na vatowskim procederze był Krzysztof Szczepek ps. „lepki” – wieluński prokurator. W tamtym czasie budował dom i chętnie korzystał z „promocyjnych” cen. Robił zakupy, brał faktury i dostarczał je do banku, który finansował budowę domu, toteż zawiadomienie złożone przez Pana Marcina przyprawiło Szczepkom sporo stresu.

Według relacji naszego informatora któregoś dnia do firmy przyjechało małżeństwo Szczepków.

– Widać było, że byli zdenerwowani. On co prawda był opanowany ale ta baba ?! chyba pół hali ją słyszało jak się darła na pracownika, że ma tak zakręcić w systemie sprzedażowym by faktury były w porządku. Wykrzykiwała, że „chyba nie zdają sobie sprawy kim jest jej mąż ! „. Aż chciało się powiedzieć „wiemy proszę Pani, jest paserem !” – [śmiech]
– Bardzo im zależało na szybkim „wyprostowaniu” faktur. Pracownik kilka dni siedział i robił różne tricki by Szczepkowie dostali faktury niewzbudzające podejrzeń. Było to możliwe dzieki fikcyjnym przesunięciom, zwrotom towaru itp. bo nie wszyscy klienci brali faktury za zakupiony towar.

Gdy Szczepki zjawili się ponownie po odbiór „poprawionych” faktur to chyba ze sto razy dopytywali czy teraz na pewno jest wszystko w porządku, czy nie będą mieć problemów. Wyraźnie bali się wpadki – dodaje.
O dopłacie róznicy pomiędzy VATem 7%, który zapłacili a VATem 22%, który finalnie widniał na fakturach nawet nie chcieli słyszeć.

pracownik zawiadamia prokuraturę

Sprawę z zawiadomienia Pana Marcina otrzymał do prowadzenia wieluński prokurator rejonowy Piotr Matusiak. To bliski przyjaciel Szczepka. W tamtym czasie obaj „pracowali” w wieluńskiej rejonówce, dziś obaj pełnią funkcje prokuratorów w sieradzkiej prokuraturze okręgowej. Otrzymali te awanse w czasach rządów Platformy Obywatelskiej.

Pewnego dnia do firmy wjechali „czarni” i zarekwirowali cały sprzęt komputerowy. Ich zawartość badano w łódzkim komisariacie przy ul. Lutomierskiej. Przez blisko dziesięc miesięcy Pan Marcin wspierał łódzkich policjantów wyjaśniając czynności dokonane w systemie sprzedażowym. Jak na ironię w systemie tym widaniły również nazwiska policjantów tam pracujących. W sprawie przesłuchano wiele osób, sporo z nich usłyszało zarzuty. Jednak nie wszyscy.

FAWID działacza Platformy Obywatelskiej
PSB mrówka – FAWID sp. z o.o.

Matusiak: O tych osobach proszę nie mówić

Pan Marcin był – co oczywiste – jedną z osób przesuchiwanych. I to w charakterze podejrzanego, w końcu był pracownikiem i wspólnikiem w firmie. Jednak prowadzący śledztwo Piotr Matusiak zastrzegł, by podejrzany w swoich zeznaniach nie wspominał nazwiska „Krzysztof Szczepek” ani paru innych nazwisk, tj. miejscowych sędziów, innych prokuratorów czy policjantów. Dzięki temu zarzuty usłyszały jedynie „wybrane” osoby niepowiązane z tamtejszym bagnem sądowniczo – prokuratorskim.

Niemal wszystkim oskarżonym zasądzono symboliczne kary. W stosunku do Pana Marcina oraz pozostałych członków zarządu FAWIDu Matusiak wniósł akt oskarżenia. Jako że przestępstwa miały charakter karno – skarbowy a Pan Marcin zawiadomił o nich organa ścigania otrzymał „dobry” wyrok, tj. karę jednego roku pozbawienia wolnosci w zawieszeniu a więc podobnie do pozostałej reszty osób skazanych, niepowiązanych z miejscową kastą.

wykluczenie „swoich” z grona oskarżonych

Już na etapie procesu sądowego doszło do dziwacznej sytuacji. Prowadząca sprawę SSR Aneta Lechowicz wyłączyła do odrębnego postępowania sprawę niemal wszystkch oskarżonych zasiadających w zarządzie i Radzie Nadzorczej FAWIDu – członków platformy obywatelskiej. „Niemal” wszystkich, bo dalej sądzono Pana Marcina, który o przestępstwie zawiadomił.

Wyodrębiona w ten sposób do tajemniczego „odrębnego postępowania” sprawa rodziny „W” do dziś się nie rozpoczęła. I już się nie rozpocznie. Karalność czynów wobec tych sprawców przedawnia się w tym roku.

A co z Panem Marcinem ? Otóż Matusiak po skazaniu Pana Marcina w wieluńskim sądzie (na jeden rok więzienia w zawieszeniu) odwołał się od tego wyroku. Sprawę apelacyjną prowadzono w słynnym już „sądzie” okręgowym w Sieradzu. Matusiak domagał się tam zwiększenia kary do 2 lat i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. „Sąd” przychylił się do żądania Piotra Matusiaka i skazał Pana Marcina na dwa lata i cztery miesiące bezwzględnego więzienia, łaskawie odejmując mu cztery miesiące w stosunku do żądania Matusiaka.

Z wielu osób oskarżonych to Pan Marcin odsiaduje dziś wyrok jako jedyny, choć to właśnie On o całej sprawie zawiadomił wieluńskie organa ścigania. Bez Niego w ogóle nie byłoby tej sprawy.

Jaki morał płynie z tej historii ? W Wieluniu zanim zawiadomisz tamtejsze organa ścigania o przestępstwie zastanów się kilka razy czy warto. Może się okazać, że stoi za nim jakiś Matusiak, Szczepek czy inny przedstawiciel „ nieskazitelnego charakteru ” .

Od redakcji:

Jeśli czujesz się pokrzywdzony bądź znasz ofiary przestępstw Krzysztofa Szczepka bądź innych „stróżów prawa” – napisz do nas.

10 komentarzy dla “Prokuratorzy, sędziowie z Wielunia, Sieradza, Łodzi oraz lokalni działacze Platformy Obywatelskiej wyłudzali VAT. Zamknęli człowieka, który o tym doniósł.

  1. To jedane kurfiska ! Zemścili się na gościu 🙁
    Do więzienia ze skurwielami !!!! Ludzie stwórzcie jakąś petycję do Ziobry czy coś !

  2. To jest prawda, wreszcie ktoś po latach ujawnił to chamstwo. Jestem z tego terenu i wiem, że tak własnie było. A ten Widera to ma kasę i kupuje wszystko włącznie z milczeniem. Dlaczego on nie siedzi? niby taki chory a urzęduje i jeżdzi drogimi brykami na całego. Kolesie z prokuratury i sądu go nie wsadza bo razem z nim wały kręcili. Całe lokalne społeczeństwo było oburzone i wściekłe, gdzie są te kontrole co to biednych głodnych to za słoik dzemu czy kromkę chleba wsadzają a bogatym przekrętasom wszysto wolno – k…a mać

  3. O ku..a znowu Szczepek. Mówiłem chłopom że to wałkaż jest. To na pazurach tylko brut ma. Ale czemu mu sie tyle lat udaje my myślelim że jak sie zmini władza to on odpowie za swoje bo przeciesz to pierwszy przydupas Tuska i PO był a na Pis to pluł. On musi na samyj górze mieć jakiego śwagra albo jakom cihodajke i go bronim. I żyj tu człowieku w takim zas…m bagnie i czekej na sprawiedliwość. To sie musi zminić.

  4. Pozamykać skurwysynów ! Gdzie jest Ziober ?! Gdzie WSW ??!! Wszystkie te niby działania rządu w rzekomej walce z bandytami w togach to pic na wode. Tylko pokazówka i nic więcej.

  5. Jebane szmaty !!! I to jest wymiar sprawiedlkwości ??? To jest ta „łelyta” ? Kurwiska jebane w togach, za takie coś powina być natychmiast kula w łeb !!!

  6. Jak to możliwe że taka kurwa wciąż łazi wolno zamiast gnić w pierdlu ?!
    Szanowna redakcjo, zawiadomcie o tym Ziobro!

  7. dobrze poczytać takie komentarze na temat mojego taty Pana M.J, dobrze, ze tacy ludzie jak wy jeszcze istnieją;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *