felieton, sędziowie

Felieton satyryczny o zabarwieniu antytogowym

Ilekroć Czytelnicy przesyłają mi informacje o kolejnych wyczynach lekko nadgryzionej zębem czasu miss lepkich rąk Kamili Klimczak ze Starej Dąbrowy (powiat stargardzki) tylekroć zastanawiam się ile litrów lewej wódki własnej produkcji musiał dawać dziekanowi Wydziału Prawa i Administracji US jej ojciec, były wójt Starej Dąbrowy Grzegorz Czajkowski, aby Profesor przepychał tę miernotę na kolejny rok studiów.

Chyba cała prokuratura w Stargardzie postawiona była na równe nogi, żeby umarzać postępowania przeciwko „bimbrownikowi”, gdy ten kupował poparcie wyborcze za pomocą alkoholu własnej produkcji. Wszak termin magisterium córki zbliżał się dużymi krokami, a Dziekanowi chciało się coraz bardziej pić. Fabryka bimbru ze Starej Dąbrowy musiała pracować do czerwoności. Cel był jeden: miernota musi ukończyć studia.

Nieuctwo, patologiczne zakłamanie i objawy schizofrenii paranoidalnej nie przeszkodziły naszej pseudo „sędzi” Klimczak z szamba zwanego „sądem” w Stargardzie w….cudotwórstwie. Mało kto bowiem zarabiając 12. tysięcy złotych potrafi wydawać 15.000. Mało kto też zarabiając 12.000 zł. miesięcznie,potrafi wejść w posiadanie majątku wartego milion złotych, zaledwie w kilka lat po podjęciu jakiejkolwiek w miarę uczciwej pracy zawodowej. Klimczakowa, jak ty mnie imponujesz tą swoją życiową „zaradnością” 😉

Nasza niezależna od rozumu i niezawisła (jeszcze) na drzewie pseudo sędzia od siódmej boleści Kamila Klimczak ze Starej Dąbrowy, na co dzień niszcząca ludziom zdrowie i życie w tak zwanym „sądzie” w Stargardzie, kombinatorstwo odziedziczyła chyba w genach po tacie bimbrowniku, bo chyba nie po mamie Krystynie Czajkowskiej, która jak sama mi kiedyś napisała jest „niezwykle dumna z córki, pomimo potwornego hejtu, który na nią wylewam”. Jeśli w tym ich PiS-ie wszyscy są dumni z córek- kryminalistek to nic dziwnego, że z tej Polski śmieje się cały świat.

Nasza „zaradna” Klimczakowa wyłudziła sobie niedawno także kredyt, wzięty z kasy sądu apelacyjnego w Szczecinie. Za kredyt naszej zaburzonej Kamili, pan zapłaci, pani zapłaci. Co ciekawe kredyt zaciągnięty został na…zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Z Polskiego na nasze: oszustka, jak to oszuści, oszukała, że jest bezdomna. Dodajmy, że Klimczakowa, oficjalnie posiada dom, dwa mieszkania, trzy działki, dwa samochody, a nawet łakę. Wszystko oczywiście z pensji 12.000 zł miesięcznie. Tyle stoi oficjalnie na nią. Jak twierdzą ludzie, którzy zeznawali w CBA w 2017, resztę majątku ma zakupioną na „słupów”.

Mało „wałków? Ależ skąd. Nasza togowa oszustka prowadzi także niezarejestrowaną działalność gospodarczą w postaci wynajmu nieruchomości. Niedawno zgłosiła się do mnie osoba, która wynajmowała małe, dwudziestokilkumetrowe mieszkanie od naszej oszustki. Oczywiście wszystko na czarno.

Zawołajmy więc na koniec: wolne sądy, wolne sądy, wolne sądy 😉

Ktoś taki jak Klimczak, co najmniej od 4 lat powinien grzać celę na twardej pryczy, za swą przestępczą działalność. Co robi natomiast skorumpowana pseudo prokuratura w Stargardzie składająca się w większości z przestępców podobnych do Klimczakowej? Gloryfikuje jej przestępczą działalność, ścigając osoby, które złożyły do CBA komplet dokumentów potwierdzających wyczyny przestępczyni Klimczak. Dlatego tak zwany „sąd” rejonowy w Stargardzie oraz chroniąca jego działalność tzw. „prokuratura” rejonowa w Stargardzie to dobrze zorganizowana grupa przestępcza, której bandycką działalność należy nagłaśniać!

One thought on “Felieton satyryczny o zabarwieniu antytogowym

  1. Leżę i płaczę ze śmiechu. W zabawny sposób opisana szczera prawda 😉 Oj redaktorze będzie znowu w odwecie od Klimczak list gończy za znieważenie w prasie. Sama wystawi list gończy, sama wyda wyrok w swojej sprawie :D.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.